Ślub piękny, choć w deszczu, a plener... Z gatunku tych, na których zdjęcia robią się same :)
niedziela, 22 stycznia 2012
środa, 4 stycznia 2012
Niespodziewana wieczorna sesja plenerowa - Natalia i Przemek
Prośba Natalii i Przemka o wykonanie sesji plenerowej na drugi dzień trochę nas zaskoczyła. Umawialiśmy się przez telefon, nie znając nawet Państwa Młodych. Ale co to dla nas? ;)
Plener rozpoczęliśmy na Jasnych Błoniach prawie o 20.00, więc obawialiśmy się o światło. Niepotrzebnie! Światło było zaskakująco ciekawe, a Natalia i Przemek przesympatyczni i bardzo cierpliwi. Na koniec nawet udało nam się spełnić prośbę Panny Młodej o zdjęcie w fontannie :)
Plener rozpoczęliśmy na Jasnych Błoniach prawie o 20.00, więc obawialiśmy się o światło. Niepotrzebnie! Światło było zaskakująco ciekawe, a Natalia i Przemek przesympatyczni i bardzo cierpliwi. Na koniec nawet udało nam się spełnić prośbę Panny Młodej o zdjęcie w fontannie :)
wtorek, 3 stycznia 2012
Kasia i Janusz
Tylko kilka zdjęć, tych według nas najbardziej udanych, bo na tyle Państwo Młodzi wyrazili zgodę. Cieszymy się, że wytrzymali sesję w upale i silnym słońcu, od którego oczy mrużyły się same.
Na dobry początek.
Witam wszystkich, którzy tu zajrzą i którym spodobają się nasze zdjęcia. Nazywam się Agnieszka i chcę podzielić się pracą, którą wykonuje mój partner życiowy - Wojtek, a ja mu w tym trochę pomagam (a czasami przeszkadzam zapewne ;).
Ponieważ działamy już "ślubnie" czas jakiś, a bloga do tej pory nie mieliśmy, postaram się uzupełnić naszą historię o dotychczas wykonane reportaże.
Wszystkie fotografowane pary wyraziły zgodę na wykorzystanie ich zdjęć do promocji naszej pracy.
![]() |
Ponieważ działamy już "ślubnie" czas jakiś, a bloga do tej pory nie mieliśmy, postaram się uzupełnić naszą historię o dotychczas wykonane reportaże.
Wszystkie fotografowane pary wyraziły zgodę na wykorzystanie ich zdjęć do promocji naszej pracy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


















