środa, 8 lutego 2012

Obiecany reportaż ze ślubu Asi i Sławka

Przemiła, ciepła para. Uśmiechnięci pomimo deszczu i styczniowego zimna. Dzielni jak czterej pancerni w trakcie pleneru - a zimno było okrutnie, choć tym razem świeciło słońce. Musieliśmy dbać o naszą Pannę Młodą, bo nie wolno Jej się było przeziębić :) Trzymamy kciuki i czekamy na sesję brzuszkową :)



































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz